Czy bardzo duże zainteresowanie Klientów może zdestabilizować działalność dobrze prosperującego e-sklepu? Wydaje się, że to niemożliwe. Jednak problem ten dotyka właśnie zarządzających Apteką Gemini. Jej internetowa część funkcjonuje od 2008 roku. Strategia rynkowa Apteki Gemini opiera się w znacznym stopniu na budowaniu przewagi cenowej i wykorzystaniu porównywarek cen do pozyskiwania nowych Klientów.

Niskie ceny produktów z czasem zaczęły zachęcać coraz większą liczbę Klientów do dokonywania zamówień. Od kilku miesięcy obserwowałem znaczące wzrosty ilości transakcji realizowane przez sklep. Temu wyzwaniu nie sprostał jednak dział logistyki. Problemy z terminową wysyłką farmaceutyków (komunikowane na stronie już od kilku miesięcy) narastały i ostatecznie skłoniły właścicieli do tymczasowego zawieszenia sprzedaży. Nowe zamówienia nie są przyjmowane od 6 do 11 lutego. W tym czasie firma zamierza uporać się z dostarczeniem produktów, które zostały wcześniej zakupione. Dla klientów uruchomiono dwa dodatkowe numery telefonów. Dzięki temu mogą oni sprawdzić na jakim etapie realizacji jest złożone zamówienie.  Warto wspomnieć, że jest to pierwsza taka sytuacja na rynku aptek internetowych. Dotychczasowe problemy z działaniem witryny nigdy nie wymusiły zawieszenia przyjmowania nowych zamówień, a co najwyżej kończyły się komunikatem dla Klientów o opóźnieniu wysyłek.

Przymusowa przerwa w funkcjonowaniu apteki Gemini najprawdopodobniej przełoży się na mniejsze zyski i obniży jej prestiż wśród Klientów. Osoby korzystające z usług wspomnianej apteki już od kilku tygodni wyrażały swoje niezadowolenie. Sporo negatywnych komentarzy można znaleźć na portalu Ceneo. W większości przypadków Klienci skarżą się na właśnie na długi czas realizacji zamówienia i utrudniony kontakt z personelem internetowej apteki.

Wydaje się, że całą sytuację można było rozwiązać w nieco inny sposób – czy to usprawniając pracę działu logistyki, czy też czasowo wycofując ofertę apteki z porównywarek cen. Na pewno reakcja na problem była spóźniona. Z zainteresowaniem będziemy obserwować dalszy rozwój sytuacji. Dla dobra Klientów i samej apteki byłoby najlepiej, aby problem został rozwiązany jak najszybciej.

Autor: Grzegorz Głowiak

redaktor prowadzący serwisu eapteki.info. Od 2005 roku zawodowo związany z rynkiem aptek internetowych.